Friday, 04 February 2011

Enjoy#39

93!



15 stycznia b.r zmarł kenneth Grant(23 May 1934-15 January 2011)
Uczeń i przyjaciel A. Crowleya, wieloletni członek O.T.O. Autor Tyfonicznej Trylogii i wielu innych (http://en.wikipedia.org/wiki/Kenneth_Grant). Postać barwna i bez kompromisowa, człowiek który przez niemal całe życie popularyzował i głosił ideały oraz nauki Aleistera Crowleya.

Cześć jego pamięci, Untu NU!

Fraternally!
Enjoy

Tuesday, 07 December 2010

Enjoy#38

93!



Variatio Delectat.
Utilam Falsus Vates Sim!


Tak, odmiana sprawia przyjemność.
I obym naprawdę się okazał fałszywym prorokiem!

Fraternally!

Enjoy

Thursday, 04 November 2010

Enjoy#35

93!



Odsłonięcie tajemnicy nigdy nie skrywanej.


Księga Mądrości lub Szaleństwa

W Formie Epistoły
666
Wielkiej Dzikiej Bestii
Do jego Syna
777
Będąc jednocześnie
THE EQUINOX
Vol III NRVI
Mistrz Therion(Aleister Crowley)

{phi} DE NUPTIIS MYSTICIS.


O mój Synu, jakże wspaniałą jest Mądrość tego Prawa Miłości! Jakże szerokie Oceany niezbadanej Radości, które roztaczają się przed Kilem twego Okrętu!
Pamiętaj jednak, że każde Przeciwieństwo w swej Naturze jest Smutkiem, a Radość jest w Zniszczeniu Duady. Zatem musisz wyszukiwać te rzeczy,
które są dla Ciebie w najwyższym Stopniu trujące i uczynić je swoimi za sprawą swej Miłości. To co odstrasza, to co napawa obrzydzeniem,
to musisz zaasymilować na tej Ścieżce Całości. Nie spoczywaj jednak przez Radość Zniszczenia, każdego kompleksu twej Natury,
lecz dąż do tych ostatecznych Zaślubin ze Wszechświatem, których Skonsumowanie całkowicie Cię zniszczy, pozostawiając tylko tą Nicość, która była na Początku.
Zatem, Życie w Nie-Działaniu nie jest dla Ciebie, Wycofanie się z Działania nie jest Drogą Tao,
raczej jest nią Intensyfikacja i uczynienie uniwersalną, każdej Jednostki twej Energii na każdym Planie


Spójrz teraz na Sfinksa, z
jaką subtelnością jest ona uczyniona pełną.
Oto twe światło, Lew, potrzeby twej natury, wzmocnione
przez twe życie, Byka, moc działania i ukierunkowane przez twą wolność,
człowieka, sprytnie przystosowującego działanie do otoczenia.


ps. tłumacz nadal pragnie pozostać anonimowy.

Fraternally!

Enjoy

Saturday, 23 October 2010

Enjoy#34 (święto trupa)

93!



Co rok, coraz bardziej mierzi mnie święto zmarłych.
Oraz wszystko co z nim związane, więc:




Leister Crowley, Księga Jogi i Magiji,
Wstęp;


Życie , takie jakim je znamy , jest pełne cierpienia. Wystarczy wspomnieć tylko , że każdy człowiek otrzymał wyrok , lecz nie zna daty jego wykonania. Nikomu nie wydaje się to przyjemne. Podobnie, każdy robi wszystko co w jego mocy, by wyrok ten odroczyć, a gdyby był w stanie go odwrócić, poświęciłby wszystko, co tylko ma.

Stąd też praktycznie wszystkie religie i wszystkie filozofie zaczynają bez osłonek od obiecywania swoim zwolennikom nagrody w postaci nieśmiertelności.

Żadna religia nie upadła jak dotąd z nadmiaru obietnic. Obecny rozpad religii wiąże się z tym, że ludzie proszą o dowody. Prędzej wyrzekli by się znaczących korzyści materialnych, jakie dobrze zorganizowana religia przynosi Państwu, aniżeli zgodzili na oszustwo czy fałszerstwo, czy też jakikolwiek system, który, nawet jeśli nie jest winny, to w ostateczności nie jest w stanie dowieść swojej niewinności.

Gdy jest się po części bankrutem, najlepiej podejść na nowo do problemu bez z góry przyjętych założeń. Zacznijmy wątpić w każde stwierdzenie. Odnajdźmy sposób na poddawanie każdego stwierdzenia testowi eksperymentu. Czy istnieje choć ziarno prawdy w twierdzeniach rozmaitych religii ? Niechaj nam wolno będzie znaleźć odpowiedź na to pytanie.
(...)



Liber AL vel Legis, II.

9. Remember all ye that existence is pure joy; that all the sorrows are but as shadows; they pass & are done; but there is that which remains.
(...)
11. I see thee hate the hand & the pen; but I am stronger.
(...)
14. Now let there be a veiling of this shrine: now let the light devour men and eat them up with blindness!
15. For I am perfect, being Not; and my number is nine by the fools; but with the just I am eight, and one in eight: Which is vital, for I am none indeed. The Empress and the King are not of me; for there is a further secret.
(...)
27. There is great danger in me; for who doth not understand these runes shall make a great miss. He shall fall down into the pit called Because, and there he shall perish with the dogs of Reason.



Liber AL vel Legis, II.

9. Pamiętajcie wszyscy, że egzystencja jest czystą radością; że wszystkie smutki są niczym cienie; odchodzą i już ich nie ma; lecz jest to, co pozostaje.
(...)
11. Widzę iż nienawidzisz dłoni i pióra; lecz jestem silniejszy.
(...)
14. Niechaj teraz sanktuarium zostanie zakryte: niechaj światło pochłonie ludzi i pożre ich w ślepocie!
15. Gdyż Jestem doskonały, Nie będąc; a liczbą mą jest dziewięć dla głupców; lecz dla sprawiedliwych jestem ósemką i jedynką w ósemce: Co jest ważne, jako że jestem niczym w istocie. Cesarzowa i Król nie są ze mnie; jako że jest w tym dalsza tajemnica.
(...)
27. Jest we mnie wielkie niebezpieczeństwo; ten kto nie zrozumie tych run pomyli się wielce. Upadnie w otchłań zwaną Ponieważ i rozszarpią go tam psy Rozumu.
(...)



I temu, któremu uda się rozwikłać zagadkę Hadit`a, życzę radości z jej zrozumienia i niegasnącego płomienia i żaru.

Fraternally!

Friday, 22 October 2010

Enjoy#33

93!

33 odsłona przypadkowej synchronizacji rzeczywistości, zachęcam do lektury Stanisława Przybyszewskiego.



(...) Widzi kobiety półnagie, w poszarpanych sukniach i z rozwianym włosem. Widzi, jak krążą i wyskakują w dzikich podrzutach, jakby wielki ciężar straciły, tylko od czasu do czasu rozlega się straszny ryk: Har! Har! Sabat! Sabat! A naraz, jakby na dany znak, porządkują się pary w wielkim kole, kobieta i mężczyzna zwróceni plecami do siebie, i rozpoczyna się szalona orgia tańca. Słychać rżenie namiętności, dzikie rozpustne pieśni, przerywane ochrypłym, dyszącym krzykiem: Har! Har! Diable! Diable! Skacz tu! Skacz tam!
S. Przybyszewski; Dzieci Szatana

Fraternally!

Enjoy

Tuesday, 19 October 2010

Enjoy#32

93!



Zdarza się czasem iż wspominam dni minione.
Zamglone wspomnienia niczym trzcina na wietrze, chwiejna lecz niezłomna.
Mierzi mnie poezja, nie znoszę jej!
Wiec postaram się więcej nie popełnić jej zbrodni.

Łapię ostatni oddech powietrza.
Zatapiam się w ścianie pustynnego piachu.
Nigdy wcześniej nie bylem w krainie Jinów.
Lecz od jakiegoś czasu to Ona wkracza w moje życie.
Budzę się wśród ścian, ruin czyjegoś życia.
Oddychając piję smak pustyni.
W oddali słyszę jej przerażający śpiew,
rozrywa on mój wewnętrzny słuch.

Chwiejnym krokiem wychodzę poza ruiny,
od razu powala mnie szał wiatru i dźwięku.
Coś się dzieje, zostałem porwany w objęcia kochanki.
Pustyni, która upija jak najmocniejsze wino i rozpuszcza niczym narkotyk.
Płynę, a wraz z mną płynie Paymon. Pędzi na wielbłądzie, on jest pustynią.

Słyszę muzykę i rozbijam się o skały.
Unoszę się, podtrzymują mnie własne lęki,
sięgam do tego co wewnątrz, co skryte pod piaskiem.
Tam, gdzie spisana została historia.
Pustynia śpiewa;
Nie myśl że jesteś czymś więcej niźli piaskiem.
Jesteś częścią mnie, szukaj więc w sobie.


Pojmuję, zaczynam splatać misterną strunę,
aby to z niej wydobyć tylko jeden dźwięk.
Dźwięk doskonały, gdy skończy brzmieć,
umrę.

Moje ciało będzie instrumentem.
Absolutnie jednorazowym, jest nim!
Stworzyłem je tylko dla tego dźwięku.
Łączę uczucia z myślami, obrazy z dźwiękiem.
Wystawiam na wiatr pustyni delikatną pajęczynę,
utkaną przez złudzenia życia codziennego.
Niechaj cię porwie, oczyści, zniszczy!
I kiedy delikatnie poruszę tą struną,
UWOLNIĘ SIĘ!

Spójny i racjonalny Ja upadnie.
Wiatr i piasek zerwie tkanki z kości.
Pustynia wypije mą wodę.
I stanę się piaskiem.
I nie umrę już nigdy.
Będę chłonąć trwanie i życie,
i wędrować będę wraz z duchami pustyni.
Będę duchem pustyni.
Będę wiatrem pustyni.




Ihdina-s-sirata-l-Mustaqim.


Fraternally!

Enjoy

Sunday, 17 October 2010

Krzysztof Azarewicz; Wino Sabatu

93!


Obraz F. Goya; Sabat Czarownic
Lokalizacja: Museo Lazaro Galdiano de Madrid, Madryt, Hiszpania


Z wielka przyjemnością pragnę poinformować iż wyd. LAShTAL wydało właśnie zbór 22 wierszy Krzysztofa Azarewicza, Wino Sabatu.

Oto krótki opis tomiku z strony wydawnictwa;

Zysk ze sprzedażny tej pozycji przeznaczony jest na rzecz Fundacji DKMS
(Bazy Dawców Komorek Macierzystych) pomagającej w walce przeciwko białaczce.


Wino sabatu to zbiór 22 wierszy, do których powstania główną inspiracją była święta księga thelemy, Liber CCXXXI. Poszczególne utwory skomponowano jednakże w taki sposób, by czytelnik mógł interpretować je albo jako konceptualną całość albo każdy z osobna. Ci, którzy skosztują kropli wina tej poezji choć na chwilę zaspokoją pragnienie Nieskończoności.
Format 15 x 21 cm, oprawa twarda, na której znajduje się karta tytułowa z pergaminu przeplatanego złotymi żyłkami z fragmentem obrazu pochodzącego z alchemicznego manuskryptu Splendor Solis.


Nakład: 200 ręcznie numerowanych kopii.
Cena: 30 zł + przesyłka


Fraternally!

Enjoy

Tuesday, 12 October 2010

The Beast!

93!

Wszystkim gwiazdom na ścieżce z okazji 135 ur. Aleistera Crowleya!




Enjoy

Fraternally!

Tuesday, 05 October 2010

Druidyzm Religią?

93!




Jak podała w sobotę, 2 października, agencja Associated Press, druidyzm został uznany za religię w Wielkiej Brytanii.


To jedynie precedens w państwie które tak bardzo tego typu precedensy kocha.
Druidyzm został oficjalnie wprowadzony do kanonu religii lecz nie został uznany za autonomiczny związek wyznaniowy. Dzięki czemu związki zrzeszające współczesnych druidów na wyspach (The British Druid Order, The Insular Order of Druids czy The Order of Bards Ovates and Druids) mogą prowadzić działalność korzystając z przywilejów (ale i obowiązków) właściwych dla organizacji pożytku publicznego. jest to wielki sukces ludzi którzy od wielu dziesięcioleci walczyli o prawdę i wolność.

Lecz najważniejsza kwestia to ta, że w tym momęcie na wyspach przedstawiciele innych religii pogańskich, będą mogli domagać się analogicznie podobnych praw, powołując się na ten sam precedens.

Fraternally!
Enjoy

Saturday, 02 October 2010

Enjoy#31

93!



Wraz z zdobytą wiedzą wzrasta w Nas praktyka a za praktyką podąża moc. Wraz z wzrostem mocy słabną lęki które to targają naszym umysłem.

Lęki wywodzą się z krainy niewiedzy. Są one zaledwie cieniami naszej ignorancji.

Liber Cadi
vel Hamus Hermeticus,

40. Moi adepci stoją prosto; ich głowy ponad niebiosami, a ich stopy poniżej piekieł.

Wiedza o której mowa to magija.
Magija która jest tak naturalna jak woda, powietrze, ogień. Jest trwała jak ziemia. I jak góry które sięgają ponad chmury choć ich korzenie znajdują się głęboko pod ziemią.

Liber Cadi
vel Hamus Hermeticus,

33. Objawiam wam wielką tajemnicę. Stoicie pomiędzy otchłanią wyżyn i otchłanią głębin.
34. W każdej z nich oczekuje was Towarzysz; i tym Towarzyszem jesteście Wy Sami.


Liber AL vel Legis, I;41

Słowem Grzechu jest Ograniczenie...

Przeraża mnie zdanie ludzi wg. których wszystko w sferze ducha, zostało odkryte.
Niechaj fanatycy jak i ateiści przeklęci będą po siedmiokroć. Albowiem nie dla nich świat poza stępiałych zmysłów.

Fraternallly!

Enjoy

Thursday, 23 September 2010

Enjoy#30

93!

Trochę inne spojrzenie na wizyty i wypowiedzi łojca jebliwie świętego.



Fraternally!

Enjoy

Enjoy#29

93!



Jai mata Kali,Jai Mata Durge
Kali Durge,Namo Namah
Kali Durge,Namo Namah
Jai mata Kali,Jai Mata Durge

Czernią dla ślepców, nieskazitelna źródlana wodą dla mędrców.

Fraternally!

Enjoy

Sunday, 12 September 2010

Enjoy#28

93!




Są cztery klejnoty:

Różdżka - Aby wiedzieć
Miecz - Aby mieć odwagę
Kielich - Aby pragnąć
Pentakl - Aby być milczącym.


"Ta sama moc której potrzebuje sęp, by pochwycić wołu jest potrzebna wołu by utrzymać sokoła.
Ryba myśli o głodzie, nie o rybaku.
Mistrzem jest ten kto szuka dyscypliny."


Alchemik Jodorowsky, święta Góra.

Fraternally!

Enjoy

Friday, 10 September 2010

Enjoy#27

93!



Niegdyś, na początku drogi wydawało się nam iż z upływem czasu oraz w ogromnej ilości poznanej wiedzy posiadać będziemy coraz większe możliwości, że poznamy nowe sposoby kontroli i czynienia wszystkiego w jedności. Na początku ścieżki mieliśmy przed sobą niezliczoną ilość dróg, szerokich i wabiących prostotą i kolorami.

Lecz im bardziej wzrasta w nas poznanie i wiedza na temat św. wielkiego dzieła tym bardziej dostrzegamy iż istnieje tylko jedna droga. Jedna wąska ścieżka z której nie w sposób zawrócić. Możemy upaść, zatrzymać się. Lecz w pewnym momencie zaczynamy pojmować iż: droga która się ciągle zwęża jest droga jedyną i tylko nią możemy kroczyć. Przestajemy w tedy wybierać między czym kolwiek albowiem nie ma już takiej potrzeby, jest tylko wola którą należy spełniać. Albowiem "Niechaj ten stan wielości ograniczonym będzie i wstrętnym. I tak dla wszystkich; nie masz żadnego prawa, prócz czyń swoją wolę." (Liber AL I;42)

I tylko zrównoważony umysł, pozbawiony emocji oraz jakich kolwiek zachcianek jest w stanie podążać droga Tifereth.

Liber AL I;63

Śpiewajcie dla mnie wzniosłą pieśń miłosną! Palcie dla mnie kadzidła! Noście dla mnie klejnoty! Pijcie dla mnie, albowiem kocham was! Kocham was!

Zaiste o wojowniczy władco Teb.

Fraternally!

Enjoy

Enjoy#26

93!




liber AL vel Legis, II:
25. Przeciwko ludziom jesteście, O moi wybrańcy.
45. Psom dana jest śmierć.

Wola wyłoniona w Tifereth(lub poznana. odkryta) daje nam poznanie tego czy wcześniej podążaliśmy w zgodzie z wektorem pionowym, czy też wciąż odczuwamy skutki prób Mistrza.

Fraternally!

Enjoy

Wednesday, 08 September 2010

Enjoy#25

93!



Cisza to doskonała i bezwzględna kochanka.
Poderżnie gardło każdemu.

Liber AL vel Legis.

I:22
Teraz więc, jestem wam znana pod mym imieniem Nuit, a jemu pod sekretnym imieniem, które mu podam gdy w końcu mnie pozna. Gdyż jestem Nieskończoną Przestrzenią i jej Nieskończonymi Gwiazdami, jako i wy jesteście. Nie przywiązujcie się do niczego! Niechaj pośród was nie będzie czyniona różnica pomiędzy jakąkolwiek rzeczą, a jakąś inną; gdyż stąd pochodzi ból.

Fraternally!

Enjoy

Saturday, 04 September 2010

Enjoy#24

93!



Dzieło nie przewyższa twórcy
A jednak w bałwochwalczych konwulsjach
Nierzadko wyobraźnia pada na ziemię
Przed tworem umysłu i rąk.

Gra toczy się
O to, co jest dziełem,
Co nie posiada własnej istoty.
Co nie żyje, nie oddycha.
Co nie dysponuje:
duchem

Zdeptać to wszystko,
co mozolnie wznoszono!
By czcić i wielbić to co mdłe.
O niewyraźnych twarzach
I niezgrabnych kończynach
Zimne, smutne głazy
Tradycja, tradycja...


Fraternally!

Enjoy

Enjoy#23

93!




23 odsłonę przypadkowo synchronizowanej myśli nie w sposób wyrazić inaczej jak fragmentem księgi prawdziwego szaleństwa. Liber Aleph


{eta} ALTERA DE VIA NATURAE.


Powiadasz (zdaje mi się), że to wielka Zagadka, że z powodu wielu Tłumień zatraciłeś Wiedzę o swej pierwotnej Naturze?

Nie jest tak mój Synu, bowiem poprzez szczególne Zarządzenie Niebios i ukrytą Skłonność swego Umysłu, każdy Człowiek chroniony jest przed tą Utratą Duszy, chyba, że zdezintegruje i rozproszy go Choronzon do tak dalekiego stopnia, że Wola tego nie naprawi, a konflikt wewnątrz niego rozrywa go i pali, czyniąc jego Umysł opustoszałym, a jego Duszę Szaloną.

Słuchaj mnie, Słuchaj mnie, Wola nie jest Stracona, choćby pokrywała ją kupa gnoju Tłumień całego życia, trwa ona bowiem w Tobie (czyż nie jest prawdziwym Ruchem twej najgłębszej Istoty?) i choć Świadomie czynisz Starania wkrada się ona Nocą Przebrana w Sny i Fantazje. Raz goła i jaśniejąca, raz przyodziana w bogate Szaty Symboli i Hieroglifów, lecz zawsze podróżuje z Tobą na Ścieżce, gotowa zapoznać Cię z Twą Prawdziwą Naturą, jeśli tylko posłuchasz jej Słów, Gestów lub Ukazywanych Obrazów.

LIBER ALEPH
Księga
Mądrości lub Szaleństwa
W Formie Epistoły
666
Wielkiej Dzikiej Bestii
Do jego Syna
777
Będąc jednocześnie
THE EQUINOX
Vol III NRVI
Mistrz Therion

(Aleister Crowley)

Tłumacz pragnie pozostać anonimowy.


SSS - Niewolnicy Winni Służyć!


Fraternally!

Enjoy

Thursday, 02 September 2010

Stella Objawienia

93!

Liber AL III:10
” Zdobądźcie stelę objawienia; ustawcie w mej sekretnej świątyni - a świątynia ta już teraz jest właściwie przysposobiona - i będzie ona waszą Kiblą na zawsze. Nie zblaknie, a cudowny kolor powracać będzie każdego dnia. Zamknijcie ją w szklanej gablocie jako dowód dla świata.”





Kiblah jest to dowolny punkt, do którego można składać modły. Kiblah jest arabskim wyrazem używanym do wskazania Kaaba, oznaczającego „sześcian” symbolizujący dom boży. W thelemie rolę Kiblah spełnia Stela Objawienia, natomiast Kaaba to Boleskine, dom Crowleya w Loch Ness, w Szkocji. Jest on kierunkiem w którym zwracają się wszyscy thelemici podczas swych inwokacji magicznych.

Tłumaczenie hieroglifów Steli Objawienia


Przód

Góra: Hadit, wielki bóg, pan nieba.

U góry po lewej:
Ra-Hoor-Khut, przywódca bogów.

U góry po prawej:
Zmarły prorok Mentu, pan Teb, ten przed którym otwierają się wrota niebios w Tebach, Ankh-f-n-khonsu.

Pod ołtarzem: chleb, woda, bydło i ptactwo.

Zmarły prorok Mentu, pan Teb, Ankh-f-n-khonsu, prawym głosem przemawia: "O wzniosły! Wielbię potęgę twych duchów, o budząca grozę duszo, która wzbudza przerażenie pośród bogów. Ukazując się na swym wspaniałym tronie, przemierza ścieżkę duszy, ducha i ciała, otrzymawszy światło, przemierzyłem własne ścieżki do miejsca gdzie znajdują się Ra, Tum, Kefra, i Hator, oraz ja, zmarły kapłan Mentu, pan Teb, Ankh-f-n-khonsu, syn osoby tej samej rangi, Bes-n-Maut, i kapłanki Amon-Ra, pani domu Ta-Nech.

Tłumaczenie hieroglifów steli objawienia: tył





Zmarły prorok Mentu, pan Teb,
Ankh-f-n-khonsu, prawym głosem przemawia: "O me serce mej matki,
O serce, które miałem gdy przebywałem na ziemi, nie powstawaj przeciw mnie w w swym świadectwie, nie sprzeciwiaj mi się jako sędzia, nie oskarżaj mnie w obecności potężnego boga, pana Zachodu, gdyż dołączyłem do krainy wspaniałego Zachodu kiedy kwitłem na ziemi! " Zmarły prorok Mentu, pan Teb, Ankh-f-n-khonsu, prawym głosem przemawia: "O, ty, który masz tylko jedne ramię, który lśnisz w świetle księżyca, zmarły Ankh-f-n-khonsu opuścił tłumy i dołączył do tych, którzy spoczywają w świetle, otworzył on siedzibę gwiazd i teraz, zmarły Ankh-f-n-khonsu wyruszył za dnia, by czynić wszystko co sprawiało mu przyjemność na ziemi, pośród żywych.




Fraternally!

Enjoy

Monday, 30 August 2010

J.F.C. Fuller, Skarbnica Obrazów

93!



No cóż, wydawnictwo LAShTAL poraz kolejny zaskakuje swych czytelników.
Tym razem wydając znakomite dzieło mistrza Fuller`a. Skarbnica Obrazów.
Myślę iż opis wydawnictwa wystarczy aby zachęcić Was do tej jakże pięknej lektury.

Skarbnica Obrazów to prawdziwa perła biblioteki hermetycznej. Dzieło przez A. Crowleya uznane za najdoskonalszą prozę, jaką kiedykolwiek napisano. Utwór składa się z trzynastu rozdziałów, które stanowią hymny zadedykowane znakom zodiaku i słońcu. Każdy rozdział składa się z trzynastu sekcji, a w każdej z nich dany znak zodiaku jest modyfikowany przez następny ze znaków. Rozdział „Sto sześćdziesiąt dziewięć zawołań adorujących Boga i Jednię” stanowi kwintesencję poprzednich dwunastu części książki. Niektóre fragmenty dzieła Crowley wykorzystał w swych Rytach Eleuzyjskich, a także na kartach powieści Diary of Drug Fiend.
Format 15 x 21 cm, oprawa twarda, wstążeczka, dwa kolorowe obrazy, stron 84.
Nakład: 200 ręcznie numerowanych kopii.


Fraternally!

Enjoy